nazwa/adres bloga:
data utworzenia:
2010-12-20
blog czytało: 705289
wpisów: 65
komentarzy: 51
MULTI.mojdomdlaciebie.pl prezentuje historię specjalnego blogu, w którym pokazywaliśmy nowy sposób na budowanie w trybie inwestorstwa zastępczego. Staraliśmy się aby był to rzetelny opis przebiegu realizacji budowy domu "Alan z basenem", redagowany i prowadzony przez specjalistów firmy Multi Przyjemność Budowania. Zapraszamy do zapoznania się z historią tej budowy.
|
|
![]() Zespół już miał rozpocząć długo wyczekiwane murowanie, kiedy okazało się, że na budowę zostały dostarczone złe pustaki! Była to ewidentna wina dostawcy. Wprawdzie producent ten sam, cena ta sama, ilość sztuk/m2 też ta sama, ale była różnica w grubości i izolacyjności termicznej. Należało podjąć szybką decyzję, a wariantów było kilka: 1. Wymiana na pustaki takie, jakie były w zamówieniu i w projekcie – pierwsze szacunki odnośnie otrzymania prawidłowych pustaków mówiły o środzie/czwartku – przypominamy – goni nas czas 2. Zachowanie przywiezionych już pustaków, ale dołożenie 1cm więcej styropianu, tj. użycie grubszej warstwy ociepleniowej. Taka opcja poparta była oczywiście przeprowadzonymi wcześniej obliczeniami. Dodatkowo wykonawca był gotów ponieść koszty związane z grubszym styropianem. Obie te propozycje zostały przedstawione Inwestorowi. Ten natomiast wybrał opcję wymiany pustaków na właściwe. Dzięki szybkiej interwencji Doradcy i rozmowie z Wykonawcą (słowo „kara pieniężna” działa!), otrzymaliśmy zapewnienie, że prace będą mogły być wznowione już w poniedziałek popołudniu, a nie jak wcześniej informował dostawca – w środę/czwartek. Biorąc pod uwagę zaistniałą sytuację, Inwestor inie musiał niczym się zajmować. W momencie, w którym został poinformowany o sytuacji, otrzymał natychmiast propozycję kilku rozwiązań. Do niego należało tylko podjęcie decyzji. Czekamy! W tym samym czasie Doradca zajmuje się zbieraniem oraz porównywaniem kolejnych ofert do SSZ. Gość 25.03.2011, 09:48 ![]() U mnie budowlańcy też dostali pustak o centymetr cieńszy. Sprawa wyszła dopiero jak zaczęliśmy mierzyć ściany w środku. Chłopaki trzymali wymiar zewnętrzny i do pewnego momentu im się zgadzało. Ocieplenie dałem takie same jak zakładałem. Mam trochę więcej podłogi ale tego nie wyczuwam. Kolejnym ekipom płaciłem za ilość podstawową więc zarobiłem :) U nie nic się nie stało poza małym zakręceniem wykonawcy. Zimniej też nie mam a jak się żona skarży to załatwiam to inaczej :) Bartek Zyga 27.03.2011, 09:30 ![]() Coś wykonawca albo hurtownia kręci??? Żaden zakład nie produkuje pustaków w asortymencie różnym o 1 cm. Uważajcie bo ewidentnie chcieli przyciąć. Najprawdopodobniej dostarczyli tańszy pustak od innego tańszego producenta i myśleli że nie zauważycie. Doszedłem do tego przy zbieraniu ofert. Różnica nie jest olbrzymia no ale jest. Przymierzam się do stropu czy tu też mogą być różne pustaki? Jak ktoś coś wie to dajcie znać 29.03.2011, 17:05 ![]() Okazuje się, że różnica jednego centymetra jest możliwa. Wszystko zależy od tego, gdzie zamówimy nasze materiały. I nie mówimy tutaj tylko o firmie. Każda firma, a już na pewno ta większa, posiada kilka fabryk, rozłożonych w różnych częściach Europy. Nasze pustaki zostały zamówione w Niemczech, gdzie zostały one wyprodukowane według ich normy - stąd ta różnica 1 centymetra. Odpowiadając na Pana pytanie - sytuacja może być taka sama również przy stropie. Podpowiadamy - warto sprawdzić, gdzie dokładnie będą produkowane nasze materiały i według jakich norm. SSZ, czyli stan surowy zamknięty, to etap, podczas którego nasz dom nabiera kolorów. Montowana jest stolarka okienna oraz drzwiowa, brama garażowa. Dom zostaje ocieplony i nałożone zostają tynki zewnętrzne. Owszem, bardzo istotna jest barwa naszego przyszłego domu, ale jego długotrwałe i bezusterkowe użytkowanie jest najważniejsze. Stąd też przy wyborze np. tynku warto poprosić o poradę fachowca. Każdy tynk jest dobry – tylko nie oznacza to, że jest odpowiedni akurat do naszego domu, wybudowanego danym systemem, posadowionego w danym regionie kraju. Na tym etapie powstają też wszelkie tarasy zewnętrzne, aczkolwiek jeszcze w wersji „surowej”, bez wykończenia materiałem docelowym. STAN SUROWY ZAMKNIĘTY
Po części mieszkalnej można już chodzić – przynajmniej po betonowej podłodze :). Można stanąć na środku domu i rozglądnąć się dookoła. Wirtualne jeszcze niedawno spacery po pokojach z dnia na dzień zmieniają się w rzeczywiste powierzchnie. W oczekiwaniu na beton
Zbrojenie ułożone bezpośrednio na piasku – źle! Zbrojenie ułożone na deskach – dobrze!
Rura kanalizacyjna uszczelniona specjalną pianką
Komunikacja między nami a Inwestorem oparta jest na dwóch kluczowych założeniach.
Pierwszym z nich jest odciążenie Inwestora z licznych telefonów, maili, ciągłych pytań, poszukiwań i wyjaśnień – taka jest idea naszego „zastępstwa”. Tak generuje się również bardzo ceniona korzyść, a mianowicie spokój, wolny czas, poczucie, że ktoś nad wszystkim panuje. Jak to osiągnąć? Przez lata doświadczeń wypracowaliśmy takie rozwiązanie. Inwestor kontaktuje się wyłącznie z jedną osobą – jest nią Doradca budowlany. Nie dzwoni więc do Inspektora, do kosztorysanta, do hurtowni czy wykonawcy. W jego telefonie komórkowym pod hasłem „budowa” jest tylko jeden numer. I tak samo w drugą stronę – gdy którykolwiek z uczestników procesu budowlanego ma pytanie, potrzebuje decyzji czy wyjaśnień nie nęka Inwestora. To Doradca jest łącznikiem między tymi dwoma światami. Druga ważna kwestia to rzetelność informacji. Mając na uwadze pierwsze założenie czujemy jednak obowiązek zagwarantować Inwestorowi dostęp do kompletnej i prawdziwej informacji - bez „poprawiania” faktów, bez „łagodzenia” negatywnych elementów, bez ukrywania. Robimy to poprzez system cotygodniowego raportowania. Inwestor otrzymuje raport, w którym kierownik budowy oraz inspektor nadzoru opisuje wykonane prace, prace trwające oraz prace zaplanowane. Dodaje ważne informacje: ocenę, stopień zaawansowania, zgodność z harmonogramem. Nie pomija również elementów negatywnych lub tych, które warte są zauważenia. Uzupełnieniem raportu są zdjęcia – co najmniej trzy, pokazujące widok ogólny oraz detale. Zdjęcia muszą być spójne z treścią raportu, muszą potwierdzać opisane fakty i dawać obraz faktycznej sytuacji na budowie. Kolejnym elementem jest skan dziennika budowy. Dziennik jest dokument urzędowym, który musi się znajdować na budowie. Opisuje się w nim przebieg robót budowlanych oraz zdarzenia i okoliczności zachodzące w trakcie ich wykonywania. Zapisy te mają duże znaczenie dla oceny prawidłowości prowadzonych robót. Raport, zdjęcie i dziennik budowy stanowią komplet. Wszystko to opatrzone komentarzem doradcy przesyłane jest Inwestorowi raz w tygodniu drogą mailową. Ale to nie wszystko! Dla wygody Inwestora każda realizacja prowadzona przez Multi udostępniana jest również w Internecie. Wystarczy tylko zalogować się do swojego panelu i można przeglądać komplet zdjęć, wszystkie raporty, rozliczenia, umowy, faktury, projekt, itd… Jak to wygląda? Zapraszamy do strefy klienta na www.grupamulti.pl ! Pamiętają Państwo temat z poprzedniego wpisu? Doradca przeprowadził rozmowę dyscyplinującą. Wykonawca otrzymał krótką informację – ma być więcej robotników na budowie. Kropka.
Częściowo obsypane fundamenty W tle zaplecze socjalne oraz ułożone bloczki fundamentowe Według cotygodniowego raportu wypełnionego przez wykonawcę, prace w toku to: instalacje sanitarne, chudy beton w basenie, dostawa kształtek basenowych i montaż. Tymczasem, jak zauważył to Inspektor, prace te nie miały miejsca!
ARCHIWUM WPISÓW |
Serwis multi.mojdomdlaciebie.pl korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika (w szczególności z wykorzystaniem plików cookies). Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez multi.mojdomdlaciebie.pl lub podmioty trzecie w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną może w każdym momencie zostać zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka dotycząca cookies